Merlo z elektrycznymi teleskopami

Data publikacji:

Jednym z czołowych producentów ładowarek teleskopowych, który na poważnie zajął się tematem elektryfikacji maszyn, jest firma Merlo. W pełni elektryczne „teleskopy” tej marki z serii E-Worker mają wejść do produkcji seryjnej jeszcze w tym roku.

Ciągłe poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań zaspokajających rosnące wymagania klientów skłoniło spółkę Merlo do zaprojektowania kompaktowych podnośników teleskopowych zasilanych w 100 procentach energią elektryczną. Te ciche maszyny, dedykowane do pracy zwłaszcza w pomieszczeniach zamkniętych, takich jak budynki inwentarskie czy magazyny, oraz w innych lokalizacjach wymagających sprzętu o zerowej emisji spalin, są nie tylko wyjątkowo przyjazne dla środowiska. Są także znacznie tańsze w eksploatacji i prostsze w serwisowaniu, oferując jednocześnie wydajność na poziomie porównywalnych maszyn spalinowych. Merlo zamierza wprowadzić nowe ładowarki E-Worker do produkcji seryjnej w październiku-listopadzie br.

Mocny napęd

W ofercie są dwa modele o masie własnej 4,5 t, dostępne w trzech wersjach: E-Worker 25.5-60 z napędem na 2 koła oraz E-Worker 25.5-90 z napędzanymi 4 kołami - ten drugi oferowany jest również w wersji z homologacją jako ciągnik rolniczy, różniącej się jedynie gabarytami. Maszyny są wyposażone w silniki elektryczne o łącznej mocy odpowiednio 60 lub 90 kW, napędzające pompę i służące do napędu układu jezdnego, zapewniającego prędkość do 22 km/h oraz zdolność poruszania się  w trudnym terenie i pokonywania wzniesień o nachyleniu ponad 40%. Duża siła uciągu umożliwia holowanie przyczep i maszyn o masie do 6 ton, na co pozwala dostępna homologacja.
Opracowane przez firmę Merlo zaawansowane oprogramowanie monitoruje stan baterii i optymalizuje ich wykorzystanie. Skutkuje to czasem pracy wydłużonym do nawet 8 h bez potrzeby doładowywania akumulatorów, które można poza tym bardzo łatwo i szybko wymieniać, co umożliwia nieprzerwaną pracę przez całą dobę.

Wydajne i bezpieczne

Nie licząc wersji z homologacją ciągnikową, oba modele nie różnią się gabarytami. Niewielka szerokość (1,53 m; z homologacją ciągnikową 1,67 m), wysokość (1,95 m; z homologacją 1,96 m) i długość (3,28 m), w połączeniu ze skręcanymi pod dużym kątem tylnymi kołami, oznacza wyjątkową zwrotność i możliwość sprawnego poruszania się w małej przestrzeni. Ładowarki nie różnią się także parametrami roboczymi: oferują udźwig maksymalny 2,5 t, wysokość podnoszenia 4,8 m oraz zasięg w poziomie 2,6 m. Na pełną wysokość mogą podnieść 1,5 t, a przy maksymalnym zasięgu -
1t. Dużą wszechstronność zapewnia system mocowania narzędzi Merlo ZM1, w pełni kompatybilny z szeroką gamą firmowego osprzętu. Jego wymianę ułatwia obsługiwany z kabiny szybkosprzęg hydrauliczny Tac-lock. Opcjonalnie maszyny mogą być także przystosowane do współpracy z platformą roboczą.
Mimo niewielkich gabarytów ładowarki E-Worker gwarantują pełne bezpieczeństwo i komfort, podobnie jak maszyny spalinowe. Solidna (FOPS/ROPS) kabina z wygodnym wejściem oferuje dużą przestrzeń (szerokość maks. 785 mm), ergonomiczne stanowisko robocze i doskonałą widoczność.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express 03/2020

zamów egzemplarz   zamów prenumeratę

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.