Meprozet Kościan - Król Pola za 4 miliony

Meprozet Kościan - Król Pola za 4 miliony

Uruchomiony w 2015 r. przy firmie Meprozet Kościan Zakład Badawczo-Rozwojowy Agro pracuje pełną parą. Pierwszym poważnym zadaniem realizowanym przez tę spółkę był dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, wart blisko 4,5 mln zł, projekt budowy wozów asenizacyjnych, a także aplikatorów do- i naglebowych przeznaczonych dla rolnictwa precyzyjnego.

Prace projektowe, wykonanie prototypów oraz testy polowe zajęły blisko 2,5 roku. Nowa linia wozów klasy premium to odpowiedź na zapytania naszych klientów, a także efekt naszych wieloletnich obserwacji zmieniającego się rolnictwa. Już kilka lat temu słusznie założyliśmy, że rynek wozów asenizacyjnych będzie się kierował w stronę beczek o dużej pojemności, a produkty będą wyposażane w najnowsze technologie, które znacząco poprawiają wynik ekonomiczny w gospodarstwach czy firmach usługowych. Tylko takie produkty będą w stanie spełnić coraz to bardziej wyśrubowane wymogi prawne związane z aplikacją nawozów naturalnych – wyjaśnia Przemysław Juskowiak, dyrektor ds. rozwoju w Meprozet Kościan.
W efekcie już podczas ubiegłorocznej wystawy Agro Show i tegorocznej Agrotech, wielkopolski producent pokazał swoje najnowsze beczkowozy Rexager (z łacińskiego Rex to król, a Ager to pole - „Król Pola”), wyróżniające się wysoką jakością, nowoczesnym wyposażeniem i designem. – Modele HV18 i HV24 o pojemności 18 i 24 tys. m³, na podwoziach tandem i trzyosiowym, to dopiero początek - z czasem mają pojawić się kolejne: jeden mniejszy i trzy większe maszyny o pojemnościach - 16, 20, 22 i 28 m³. Dwie wystawy, na których zaprezentowaliśmy nasze nowe produkty, utwierdziły nas w przekonaniu, iż droga, którą sobie wyznaczyliśmy, jest słuszna. Produkty spotkały się z bardzo dobrym odbiorem i dużym zainteresowaniem. Są to produkty, którymi możemy jeszcze mocniej ugruntować swoją pozycję w Europie, ale przy okazji chcemy także powalczyć skutecznie na rynku polskim - już teraz jeden egzemplarz Rexager-a – HV24 trafił do Przedsiębiorstwa Rolnego Długie Stare, a zainteresowanie przerasta nasze oczekiwania - w zależności od wyposażenia ceny naszego produktu powinny być niższe o 30-40% od renomowanej konkurencji z Zachodu – przekonuje Przemysław Juskowiak.

Produkt klasy premium

Punktem wyjścia w projekcie było zastosowanie kół o większej średnicy i szerokości, które poprawiają właściwości trakcyjne oraz zmniejszają nacisk na glebę. Dodatkowo, w celu zwiększenia tego efektu, maszynę przygotowano do opcjonalnie montowanego układu automatycznej regulacji ciśnienia w ogumieniu. Uzyskano zoptymalizowanie nacisków, zapewniając oszczędności w zużyciu paliwa i wydłużenie żywotności opon. Dzięki posiadanemu doświadczeniu i przeprowadzonej analizie zaprojektowano wcinany zbiornik z precyzyjnie obniżonym środkiem ciężkości, co ma kolosalny wpływ na poprawę stabilności i komfortu prowadzenia maszyny. Zbiornik jest cynkowany ogniowo i malowany. W celu minimalizacji drgań przenoszonych na zaczep ciągnika zastosowano hydropneumatyczne zawieszenie dyszla i osi. Takie rozwiązanie umożliwia automatyczną regulację pochylania wzdłużnego zbiornika w zależności od realizowanej funkcji i optymalizację nacisków na zaczep dzięki możliwości podnoszenia osi. Mając na uwadze komfort użytkowników, zastosowano też elektroniczny system wymuszenia skrętu, który poprawia parametry trakcyjne oraz przekłada się bezpośrednio na obniżenie kosztów eksploatacji, redukując zużycie opon. Wozy zostały również wyposażone w teleskopowe ramię pompowe z umieszczoną na końcu pompą wirową i możliwością montażu mieszadła. Mogą być opcjonalnie wyposażone w kamerę i reflektory, które pozwalają na operowanie ramieniem z kabiny ciągnika i pracę po zmroku, co przydatne jest zwłaszcza przy mieszaniu lub pompowaniu cieczy z tzw. lagun lub np. kontenerów umieszczonych na polu, do których jest dowożona gnojowica. Możliwe jest też napełnianie beczkowozu za pomocą standardowych króćców bocznych, z wykorzystaniem zamontowanego na wozie systemu próżniowego i pompy wspomagającej. Standardem w tego typu konstrukcjach jest także tylny układ zawieszenia TUZ, który pozwala na agregowanie z dozownikami lub aplikatorami.
Zgodnie z obecnymi wymaganiami dotyczącymi ekologii, zespół projektowy wyposażył wozy Rexager w system automatycznej kontroli dawki wylewanego nawozu na podstawie sygnału o prędkości jazdy, wydatku pompy do gnojowicy oraz szerokości rozlewu (sterownik automatycznie rozpoznaje zagregowane urządzenie) - sterowanie odbywa się w czasie rzeczywistym. Nowością są tuleje ślizgowe wykonane ze specjalnego tworzywa, co znacznie redukuje ilość punktów smarnych. Projektanci dużo uwagi poświęcili też dobraniu optymalnego układu hydraulicznego. W wozach zastosowano hydraulikę proporcjonalną wysokiej jakości, która w połączeniu z opracowanym specjalnie algorytmem w programie sterownika znacząco ogranicza zużycie energii przez urządzenia zamontowane na wozie. Natomiast panel sterowniczy montowany w ciągniku upraszcza sterowanie, daje wgląd w parametry urządzeń, a w przypadku awarii wyświetlany kod ułatwia diagnostykę i skraca czas prac serwisowych - pełna zgodność z systemem Isobus - co wpisuje produkt w segment maszyn dla rolnictwa precyzyjnego.
Warto również wspomnieć o zgłoszeniach patentowych dotyczących rozwiązań konstrukcyjnych. Są to: układ sterowania pracą kompresora, zespół mocujący falochron w zbiorniku, zwłaszcza w zbiorniku cieczy, a także układ sterowania pochyleniem wzdłużnym zbiornika, zwłaszcza zbiornika asenizacyjnego.

fot.firmowe

GA

Reklama
Powiązane artykuły