Kramp - Jak w szwajcarskim zegarku

Kramp - Jak w szwajcarskim zegarku

Firma Kramp działa na rynku europejskim w oparciu o sieć magazynów, które oplatają cały kontynent. Ich rola polega na obsłudze sprzedaży na głównym obszarze dystrybucyjnym - tak też wygląda to w odniesieniu do nowoczesnego obiektu logistycznego w Modle Królewskiej pod Koninem, który jest ważnym elementem ogólnoeuropejskiego projektu centrów logistycznych.

Do dyspozycji klientów firmy Kramp jest ponad pół miliona produktów - od części do maszyn rolniczych po wyposażenie sklepu i warsztatu, m.in. pod własnymi markami Kramp, Farma i Gopart - każdego dnia z magazynu w Modle Królewskiej (wspomagającego również klientów w całej Europie) wyjeżdża 100-150 tys. zamówień. Wszystkie centra Krampa są ze sobą skomunikowane - każdorazowo w nocy realizowane są połączenia pomiędzy Polską a Skandynawią lub Niemcami, co pozwala na przesuwanie zapasów pod kątem poprawy dostępności dla klientów czy realizacji zamówień za pośrednictwem sklepu internetowego. Oczywiście, aby zaoferować tak szeroką gamę produktów, potrzebna jest także sprawnie działająca platforma E-commerce, ale przede wszystkim porządna logistyka.

Magazyn jak cztery boiska

W siedzibie spółki Kramp pracuje około 500 osób - m.in. w Centrum Usług Wspólnych Kramp SAS, Marketingu Produkcyjnym czy DFC (Centrum Danych Produktowych). Z tego połowa pracująca w trybie trzyzmianowym obsługuje centrum logistyczne dysponujące magazynem wysokiego składowania (na wysokość maksymalnie 15 m) o powierzchni ok. 30 tys. m². Dość abstrakcyjną liczbę można zobrazować w inny sposób - gdyby na całej powierzchni magazynu ułożyć jedną warstwę z europalet, byłoby ich ok. 31 tys. sztuk, tyle samo miejsca potrzeba też, aby zmieścić 4 pełnowymiarowe boiska piłkarskie. Obecnie wartość zapasów w działającym zgodnie z filozofią Kaizen Centrum Dystrybucyjnym w Modle Królewskiej to około 100 mln zł (70 tys. pozycji) i ta wartość będzie rosła, gdyż rynek polski coraz bardziej upodabnia się do rynku zachodnioeuropejskiego, choć nadal dużą rolę odgrywa sprzedaż części do maszyn produkcji krajowej.
Poszczególne procesy wykonywane w europejskich magazynach Kramp są niemal identyczne - wejście, identyfikacja, policzenie towaru, przygotowanie na podstawie zamówień, konsolidacja, pakowanie i wysyłka - różnią się jedynie szczegółami. Dział przychodów przyjmuje 1,5-2 tys. linii przychodowych dziennie - od 3-milimetrowych oringów mieszczących się w kartonie po poidła do krów o pojemności 500 l. Około połowy towaru - przyjmowanego w ciągu 72 h od wyładunku z tira - trafia z pozostałych europejskich magazynów firmy Kramp, a reszta - od dostawców polskich i zagranicznych.

Automatyzacja gdzie się tylko da

Sprawny transport towarów na terenie magazynu zapewnia licząca około 80 sztuk flotylla wózków widłowych, poruszających się po pętli indukcyjnej, która oznacza coś na kształt autopilota, gdyż operator może poruszać się tylko do tylko do przodu i w tył, a także podnosić i opuszczać ładunek. „Widlaki” mogą jeździć z niezbyt efektowną prędkością roboczą 7 km/h, ale w zamian magazyn oferuje większe aż o 40% zagęszczenie palet. Efekt? Większa zyskowność w przeliczeniu na towar, gdyż dla każdego przedsiębiorcy tak naprawdę liczy się cena za 1 m² powierzchni magazynowej. Oczywiście każda lokalizacja ma alfanumeryczne, ustandaryzowane oznakowanie zamienione w kod kreskowy, co pozwala używać je w systemie komputerowym. Dzięki temu po wprowadzeniu zamówienia system rozdziela towar w poszczególnych strefach. Każda pozycja posiada tzw. masterdate, czyli główne informacje obejmujące np. wymiary czy masę pojedynczej sztuki, dzięki czemu właściwy pracownik jest w stanie nie tylko odpowiednio skierować towar na małe półki czy palety, ale też wspiera w jak najefektywniejszym zbieraniu zamówień, gdyż rzadko zdarza się, aby obejmowały jednorodny towar. Zautomatyzowany jest etap pakowania, a w planach jest również automatyzacja sortowania.
Warto dodać, iż pierwsze piętro magazynu w Modle Królewskiej zajmuje obficie zaopatrzony magazyn węży (gdyby ułożyć je jeden za drugim, wyszłoby, że jest tam 100 km różnego rodzaju węży, które można ciąć według zamówienia, na konkretny wymiar. Na kolejnym poziomie jest też warsztat zajmujący się personalizacją towaru, np. zakuciem metalowych końcówek na wężu, a także dział zwrotów i reklamacji.

Priorytet - bezpieczeństwo

Niezwykle ważne jest również zapewnienie pełnego bezpieczeństwa pracowników. Część magazynu, w której znajduje się ok. 5,5 tys. lokalizacji na spraye, farby czy aerozole, jest dodatkowo zabezpieczona siatką, na bardzo wysokim poziomie jest zabezpieczenie przeciwpożarowe, a dodatkowo nawet 3 razy w ciągu godziny wymienia się całą kubaturę powietrza. Są to najnowocześniejsze rozwiązania stosowane w sektorze logistyki, dlatego też firma Kramp została nagrodzona czwartym miejscem w tegorocznej edycji ogólnopolskiego konkursu na najbezpieczniejszy magazyn.

Termin rzecz święta

W firmie Kramp na pierwszym planie jest najwyższa jakość usług - prawie 99% zamówień realizowanych jest w terminie. W przypadku zleceń składanych do godz. 18 (ostatnie samochody opuszczają magazyn o 22:30), oznacza to zamknięcie procedury do godz. 8. dnia następnego. Mimo tak wyśrubowanych standardów w tym zakresie w Krampie wciąż starają się je podwyższać - trwają np. rozmowy na temat opóźniania wyjazdów. Skóra warta jest jednak wyprawki, skoro magazyn w Modle Królewskiej miesięcznie opuszcza 2 tys. ton towaru, co oznacza równowartość 50 wagonów węgla czy 12 samolotów F-16.

Grzegorz Antosik

Redakcja ATR

Reklama
Powiązane artykuły