Kluczowa dekada polskiego rolnictwa

Kluczowa dekada polskiego rolnictwa

Dzięki cywilizacyjnemu skokowi z importera żywności staliśmy się światowym eksporterem. Polska wieś zmieniła oblicze, technologie, a także dochody.

Podsumowania o zmianach polskiej wsi mogą być bardziej lub mniej optymistyczne, oczekiwania wobec przyszłej wspólnej polityki rolnej mogą rosnąć, jednak bezsporny pozostaje fakt, że polska wieś ma za sobą okres bodaj najbardziej intensywnego rozwoju technologicznego w ostatnim wieku.

Miliardy dla rolników

Sporym wyzwaniem jest wciąż niewielki udział gospodarstw towarowych w ogólnej liczbie prowadzonych gospodarstw. Według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) na 1,4 mln gospodarstw rolnych jedynie 400 tys. rolników czerpie w przeważającej części dochody z produkcji rolniczej, a gdyby wskazywać na gospodarstwa, które wyłącznie z takiej produkcji się utrzymują, grono to byłoby jeszcze mniejsze. Wieś odmieniły nowe technologie, przypływ pieniędzy z funduszy unijnych dzięki wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej i wreszcie – wymiana pokoleń.

Okres po wejściu Polski do UE w 2004 r. to najkorzystniejsze dla rolników i mieszkańców wsi lata w całej historii polskiej tego sektora, ocenia w raporcie „Polska wieś 2018" Fundacja na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa. Autorzy podkreślają, że członkostwo w UE wprowadziło rewolucyjne zmiany – w polityce rolnej, kondycji gospodarstw i warunkach życia ludności.

Od wejścia Polski do UE do 2017 r. do polskich gospodarstw trafiło 28 mld euro płatności bezpośrednich, korzysta z nich ponad 80 proc. rolników, chociaż – większość nie produkuje na rynek. Dopłaty bezpośrednie stanowią w Polsce ok. 50 proc. dochodów rolniczych. Dopłaty i inne programy unijne przyniosło rolnictwu wsparcie finansowe, jakiego nie miało nigdy wcześniej, zarówno z budżetu unijnego, w ramach wspólnej polityki rolnej i polityki spójności, jak i z budżetu krajowego. Jak podkreślają autorzy, Polska jest największym beneficjentem rozliczeń finansowych z budżetu UE, saldo netto w latach 2014–2016 wyniosło 10 mld euro.

Z importera eksporter

Najlepszym wskaźnikiem skoku cywilizacyjnego i wzrostu efektywności produkcji na wsi jest – eksport produktów rolno-spożywczych. Polska jeszcze w 2002 r. przed wejściem do UE miała ujemne saldo produktami rolno spożywczymi. W 2004 r. eksport miał wartość 5,2 mld euro, w ciągu 15 lat wzrósł... niemal sześciokorotnie, do 29,3 mld euro, import wzrósł w tym czasie z 4,4 na 19,3 mld euro. Saldo na korzyść Polski zbliża się do 10 mld euro i jest najlepsze w historii kraju. Przestaliśmy być przy tym eksporterem przypadkowych nadwyżek i głównie surowców, obecnie wysyłamy w większości produkty przetworzone, których wytwarzanie przynosi dużo wyższe marże.

Źródło: Rzeczpospolita

KP

Reklama
Powiązane artykuły