Inter-Vax - Tysiąc Zetorów

Inter-Vax - Tysiąc Zetorów

Na pograniczu Wielkopolski i Kujaw zapewne trudno znaleźć rolników, którzy nie słyszeli o firmie Inter-Vax ze Żnina. Ten znany dystrybutor maszyn rolniczych zaskarbił sobie zaufanie klientów nie tylko bogatą ofertą, lecz przede wszystkim profesjonalną obsługą, obejmującą wszystkie etapy usprzętowienia gospodarstwa i eksploatacji maszyn. O tym, że to nie tylko czcze deklaracje przekonują fakty - Inter-Vax właśnie świętuje sprzedaż tysięcznego ciągnika z logo Zetora na masce, co czeski producent uświetnił dostarczeniem jubileuszowego modelu w okolicznościowym, srebrnym kolorze.

Inter-Vax działa od 1990 r., od początku w branży zaopatrzenia rolnictwa. Firma założona i prowadzona nadal przez Wacława Górnego przygodę z Zetorem zaczęła jednak znacznie później - oto bowiem pierwszy ciągnik tej marki (model 5340) trafił do jednego z okolicznych rolników w listopadzie 2002 r., gdy w okolicach Żnina niepodzielnie królowały leciwe „trzydziestki” czy „sześćdziesiątki”. Od tego czasu jednak bardzo wiele się zmieniło, a Inter-Vax w drugiej dekadzie XXI wieku dołączył do ścisłej krajowej czołówki dilerów marki Zetor. – W 2015 r. sprzedaliśmy 140 ciągników, a w ub. roku tych Zetorów było tylko 80, jednak mimo to uplasowaliśmy się na najniższym stopniu podium w Polsce. Jeśli zaś chodzi o nasycenie terenu ciągnikami Zetor, to sądzę że jesteśmy na pierwszym miejscu w kraju - na stosunkowo niewielkim obszarze działania sprzedaliśmy już 1000 ciągników – przekonuje Wacław Górny, właściciel firmy.

Nie tylko ciągniki

Na terenie działania firmy Inter-Vax dominują gospodarstwa z przedziału 30-50 ha, dlatego najlepiej sprzedają się ciągniki 90-120 KM, głównie Proxima 90 i Forterra 100. Ze środków PROW rolnicy finansują głównie zakupy większych ciągników, takich jak Forterra 130 i 140 HSX, a także z serii Crystal - nowe modele z tej linii, rozszerzonej do mocy 180 KM, będą dostępne już od września br. Oczywiście oferta przedsiębiorstwa nie ogranicza się do produktów producenta z Brna. – Od wielu lat jesteśmy zadowoleni ze współpracy z Unią Group - jesteśmy np. jednym z czołowych sprzedawców sprawdzonych pługów. Bardzo dobrze „układa” nam się również z firmą SaMASZ, która nie tak dawno otworzyła nową fabrykę w Zabłudowie. Przykład tej firmy pokazuje, że w tym roku generalnie na rynku brakuje maszyn, nawet jeśli pod koniec zeszłego roku złożyliśmy pokaźne zamówienia na rok 2018. Jesteśmy także m.in. dilerem marki Stihl - warto dodać, że umowę z Zetorem podpisywaliśmy dokładnie tego samego dnia. Co prawda trzonem naszej działalności są nadal ciągniki i maszyny rolnicze, ale ogrodnictwo jest też dla nas bardzo ważne – uważa właściciel firmy Inter-Vax.

Wysoka jakość obsługi

Z punktu widzenia polityki firmy ważna jest nie tylko sprzedaż, lecz przede wszystkim obsługa posprzedażowa. Bardzo ważnym filarem firmy jest serwis - dlatego we wszystkich oddziałach Inter-Vax dysponuje profesjonalnym warsztatem stacjonarnym oraz mobilnym i jak przekonuje właściciel firmy, jest on w stanie wysłać samochód serwisowy w ciągu 2-3 h i usunąć niejedną awarię „na telefon”. – Poza tym są także m.in. produkty dla rolnictwa i części zamienne - staramy się sprzedawać w naszym sklepie części bardzo dobrej jakości. Współpracujemy z dużymi dystrybutorami części, jak np. Kramp, Granit czy Agro-Rami, ale jednocześnie jesteśmy jednym z największych odbiorców części oryginalnych w Zetorze – przekonuje Wacław Górny.
Inter-Vax jest obecnie jedną z czołowych firm zajmujących się sprzedażą maszyn rolniczych na terenie Kujaw i północnej Wielkopolski - zatrudnia około 70 osób, z czego 10 serwisantów. Działa nie tylko za pośrednictwem siedziby w Żninie, ale również oddziałów w Wałczu, Hucie koło Czarnkowa czy Flantrowie koło Janowca Wielkopolskiego. – Ciągle szukamy nowych pracowników, handlowców czy mechaników. Sukcesywnie odmładzamy i szkolimy naszą kadrę, aby móc obsłużyć potrzeby rynku - współpracujemy przy tym m.in. z technikami rolniczymi w Gołańczy i Gąsawie. Stąd też kolejne inwestycje - w 2015 r. zakupiliśmy firmę Agroma Wałcz, co uznaję za swój ogromny sukces, a rok później uruchomiliśmy oddział w Hucie. Planem na najbliższy okres jest rozwój istniejących placówek, stąd m.in. planowana rozbudowa magazynu we Flantrowie czy zakup terenu pod nową lokalizację sklepu w Barcinie. Stawiamy na dalsze podnoszenie standardów obsługi - musimy zatem zwiększać ilość samochodów serwisowych czy doradców techniczno-serwisowych. Tym bardziej, że w Inter-Vaxie nigdy nie mieliśmy typowych przedstawicieli handlowych - rolnicy sami trafiają do nas – podkreśla Wacław Górny.

Własne finansowanie

Czy może być jednak inaczej, gdy Inter-Vax nie ogranicza się np. do dobrze przyjmowanych przez rolników programów finansowania fabrycznego (w tym zakresie firma Wacława Górnego jest również prymusem w sieci sprzedaży Zetora), ale proponuje własną dźwignię finansową? – Współpracujemy przy tym z trzema bankami, które nam bardzo pomagają w sprzedaży ratalnej dla naszych klientów - są to kredyty do 5 lat, na kwotę maksymalnie 50 tys. zł. Są chętnie wybierane, gdyż udało nam się wynegocjować naprawdę super warunki – mówi właściciel firmy. Zresztą z klientami współpracuje na wielu polach - nie tylko zawodowych. Przykład? Najlepszym są organizowane od 9 lat w Żninie… koncerty noworoczne.

Grzegorz Antosik


Reklama
Powiązane artykuły