[ATR] Aktualności horsch

Horsch - Jest życie bez glifosatu

Data publikacji:
horsch
horsch
horsch

Od wielu lat firma Horsch skutecznie aspiruje do miana czołowego innowatora we wprowadzaniu nowych technologii uprawy. Niemiecki producent udowodnił to po raz kolejny, prezentując nowości na nadchodzący sezon. Spotkanie prasowe, które odbyło się 18 lipca w bawarskim Schwandorf, stało przede wszystkim pod znakiem premier w postaci narzędzi do mechanicznej walki z chwastami.

Walka o zakazanie stosowania w Unii Europejskiej glifosatu, czyli aktywnego środka wielu preparatów chwastobójczych, powszechnie stosowanych w uprawach rolniczych i ogrodowych czy parkowych, wciąż trwa. Stan na dziś jest taki, iż możliwy jest pełny zakaz po 2022 r., w  związku z czym wielu rolników zadaje sobie pytanie - jak w takim razie skutecznie walczyć z chwastami? Rozwiązanie w tym zakresie proponuje firma Horsch, która oferuje tzw. rolnictwo hybrydowe, zakładające równoległe stosowanie mechanicznego zwalczania chwastów i wykorzystywania klasycznych środków chemicznych. 

Transformer do międzyrzędzi

Głównym elementem nowej grupy urządzeń do pielenia firmy Horsch jest pielnik Transformer VF (VariableFrame/zmienna rama) o szerokości roboczej od 6 do 12 m (w wariancie 6 i 8 m - składane na trzy części, od 9 do 12 m - na pięć części do szerokości transportowej 3 m i wysokości 4 m). Najważniejszym elementem tego narzędzia roboczego jest zintegrowana rama, z możliwością bocznego przesuwu, dzięki czemu utrzymanie maszyny w międzyrzędziach nie nastręcza większego problemu. Przesądza o tym zastosowanie kamery - jest możliwość współpracy z różnymi systemami kamer również dzięki pełnej kompatybilności ze standardem Isobus. Narzędzia robocze zawieszone są na szerokim i stabilnym parallelogramie, co m.in. umożliwia dobre kopiowanie terenu. Nie mniej ważny jest wysoki prześwit pod ramą, który wynosi aż 66 cm, pozwalając na stosowanie urządzenia również w późniejszych stadiach rozwoju buraka cukrowego czy kukurydzy. Transformer VF może pracować przy rozstawie rzędów od 25 do 90 cm, regulowanym mechanicznie za pomocą profilów zaciskowych na ramie maszyny. Regulacja głębokości roboczej jest banalnie prosta - wystarczy ręczne przestawienie elementów roboczych na płytce z otworami. Warto dodać, że zawieszenie na równoległoboku wpływa korzystnie na wytrzymałość i żywotność Transformera, również na ciężkich i kamienistych glebach. W trudnych warunkach glebowych sekcje robocze mogą być dociążane hydraulicznie. Z innych istotnych szczegółów technicznych należy dodać, iż sterowanie sekcjami roboczymi jest hydrauliczne, a pielnik na życzenie można uzbroić w tarcze osłonowe, chroniące rośliny we wczesnych fazach rozwoju. 

Gleba dobrze podcięta

Do linii nowych produktów stanowiących element rolnictwa hybrydowego śmiało można zaliczyć również Horsch Finer o szerokości roboczej od 6 do 12 m, wykorzystywany do płytkiego podcinania chwastów, chwastów trawiastych, osypanego ziarna zbóż lub międzyplonów - zdaniem producenta może być to zatem skuteczna alternatywa dla glifosatu. Elementem roboczym Finera są sprężyste zęby zakończone redlicą skrzydełkową, których zadaniem jest praca równolegle do podłoża. Jest to możliwe przy różnych głębokościach pracy i warunkach glebowych dzięki regulacji kąta natarcia. Dzięki temu podcięcie gleby jest zawsze płytkie; za utrzymanie głębokości pracy odpowiadają umieszczone z przodu maszyny koła podporowe. Odległość między śladami zębów wynosi 15 cm, a wysokość ramy 55 cm. Za polem zębów umieszczona jest dwubelkowa brona-zgrzebło, która dodatkowo usuwa podcięty materiał roślinny z gleby.

Wyjątkowa Cura ST

Nową ofertę firmy Horsch w interesującym nas obszarze dopełnia 6-belkowa brona zgrzebłowa Cura ST, służąca do powierzchniowego zwalczania siewek chwastów. Narzędzie o docelowej szerokości roboczej od 6 do 15 m ma palce zgrzebłowe rozstawione co 2,8 cm, umożliwiając przez to intensywną pracę na glebach bez pokrycia lub w łanie. Jednostkowy nacisk zgrzebła reguluje się bezstopniowo hydraulicznie, w dużym zakresie od 500 do 5000 g - pozwala to zarówno na delikatną, nieniszczącą struktury gleby, jak i bardzo agresywną pracę. Poza tym każdy ząb jest indywidualnie połączony z ramą, co skutecznie zabezpiecza przed bocznym wypychaniem. Dzięki temu Cura ST powinna poradzić sobie we wszystkich warunkach i rodzajach gleby. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.