Po osiągnięciu najniższego poziomu w kwietniu 2020 r., zdaniem CEMA klimat do prowadzenia biznesu na rynku maszyn rolniczych ulegał ciągłej poprawie aż do końca roku na prawie wszystkich rynkach europejskich, skończywszy na Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Niektórzy liderzy rynku oferujący bardzo dużą liczbę pojazdów sprzedają ją coraz mniejszej liczbie dilerów, oddziałom firm rodzinnych lub grupom inwestorów. Nierealistycznie wysokie oczekiwania dotyczące obrotów i udziałów w rynku mają przy tym demotywujący wpływ i działają niekorzystnie na historycznie trwałe związki pomiędzy producentami i dystrybutorami. Należy również zauważyć, że w ostatnich czasach znacząco silniejszą pozycję zyskały firmy dalekowschodnie.
Początkowo pojawiły się one na rynku jako dostawcy ciągników kompaktowych, obecnie, dzięki odpowiedniej jakości i niskiej cenie zdobywają one również udział w rynku niskiej i średniej mocy, coraz częściej kosztem tradycyjnych oferentów europejskich. Produkty wytwarzane w Chinach lub Indiach mogą zatem szybko zdetronizować wielkich tej branży. Prognoza VDMA zakłada, że w 2021 r. należy spodziewać się wzrostu o ok...