Artykuł

Czy trzeba i warto ubezpieczać uprawy?

Czy trzeba i warto ubezpieczać uprawy?

Zmiany klimatyczne w Polsce, które stały się już faktem, mają coraz wyraźniejszy i dotkliwy wpływ na sytuację rolników. Skala możliwych strat w wyniku różnych zdarzeń pogodowych pokazuje, jak ważne jest dobre ubezpieczenie upraw rolnych.

Zobacz także: Farm Mechanic Simulator oficjalnie zapowiedziany na PC i konsole

Obecny czas to idealny moment, aby zacząć planować ochronę plonów lub zwierząt gospodarczych. Obowiązkowe ubezpieczenie upraw jest konieczne, gdy rolnik uzyskał płatności bezpośrednie w rozumieniu przepisów o płatności w ramach systemu wsparcia bezpośredniego. Ubezpieczenie to dotyczy skutków suszy, powodzi, przezimowania roślin oraz przymrozków wiosennych. Obok tego istnieją też dobrowolne ubezpieczenia, które obejmują zniszczenia spowodowane uderzeniem pioruna, ulewnym deszczem, huraganem a nawet lawiną lub osunięciem ziemi. Brak ubezpieczenia obowiązkowego może skończyć się karą w postaci opłaty wynoszącej równowartość 2 euro za każdy hektar, choć w praktyce nie była ona dotąd stosowana.

Trzeba jednak pamiętać o innym negatywnym skutku braku ubezpieczenia. W sytuacji, gdyby wystąpiła szkoda - a rolnik nie posiadał w tym dniu ubezpieczenia (od przynajmniej jednego z wymienionych ryzyk) obejmującego co najmniej 50% powierzchni upraw w gospodarstwie rolnym (z wyłączeniem łąk i pastwisk), to wszelka pomoc publiczna zostaje zmniejszona o połowę. Na szczęście rolnik może w łatwy i tani sposób zabezpieczyć swój interes dzięki ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich z dopłatami państwowymi.

Rząd zabezpieczył już kolejne środki na drugą pulę wniosków o ubezpieczenie upraw z dotacjami w 2020 roku. Dzięki temu rolnik może otrzymać dotację w wysokości do 65% kosztu ubezpieczenia, a druga część składki dopłacana jest ubezpieczycielowi ze środków publicznych. Ale uwaga! Pełną pomoc państwa w razie szkód otrzymują ci rolnicy, którzy posiadają ubezpieczenie na co najmniej 50% swojej produkcji. Ubezpieczenie obejmuje plon główny i dotyczy następnej listy roślin: zboża, kukurydza, rzepak, rzepik, ziemniaki, buraki cukrowe, chmiel, tytoń, warzywa gruntowe, owoce drzew i krzewów owocowych oraz truskawek, nasadzenia drzew i krzewów owocowych oraz truskawek, rośliny strączkowe. W przypadku zwierząt gospodarskich ubezpieczenie obejmuje bydło, konie, owce, kozy, drób i świnie.

W bieżącym roku minister rolnictwa zawarł umowy w sprawie stosowania dopłat rządowych do składek ubezpieczenia upraw rolnych lub zwierząt gospodarskich z kilkoma towarzystwami ubezpieczeniowymi. W razie wystąpienia szkody ubezpieczony rolnik może więc liczyć na wypłatę odszkodowania i większą pomoc klęskową, niż gdyby takiej polisy nie posiadał.


Reklama
Powiązane artykuły