Agro Show - Tłumy na targach

Agro Show - Tłumy na targach

Zakończyła się 21. edycja międzynarodowych targów rolniczych Agro Show. Tegoroczną wystawę, organizowaną przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych, odwiedziło blisko 130 tys. rolników i pasjonatów rolnictwa - przyjrzeliśmy się z bliska temu, co też skłoniło ich do tego, aby przyjechać do Bednar.

Coroczne targi Agro Show to doskonała okazja dla doświadczonych specjalistów zajmujących się techniką rolną, a także młodych pasjonatów rolnictwa na zapoznanie się z nowościami produktowymi.
– Niedawno zakupiłem sieczkarnię i na targach zauważyłem model nowszy od mojego. Fajnie jest zobaczyć tę samą maszynę, tylko unowocześnioną. Z każdym rokiem można pooglądać coś nowego, przetestować. Mogę porównać, która maszyna jest lepsza czy warto kupić nowszy model. Zauważyłem, że rolnicy nie używają maszyn przez 15 lat, tak jak było kiedyś, tylko co 5 lat starają się wymieniać sprzęt – powiedział Michał Stępień z Kurcewa, właściciel 20-hektarowego gospodarstwa rolnego, który na targach w Bednarach jest już po raz czwarty.
Na targach uczestnicy mieli możliwość obserwowania, a także przyglądania się maszynom podczas pracy. Zwiedzający porównywali różne rozwiązania techniczne, rozmawiali z handlowcami, sprawdzali ceny, szukali inspiracji, przygotowując się do przyszłych inwestycji.
– Oglądam wszystkie stoiska i podziwiam. Chcę kupić rozrzutnik 10-tonowy. Porównuję różne firmy, żeby dobrać odpowiednią maszynę do mojego gospodarstwa. Bardziej mnie interesuje wapnowanie nim niż rozrzucanie obornika, ponieważ mam produkcję roślinną, a nie zwierzęcą – wyjaśnił Dawid Mruk, który w tym roku przyjechał na targi po raz siódmy.
Agro Show to nie tylko prezentacja najnowocześniejszych maszyn i urządzeń rolniczych, ale także miejsce spotkań wystawców i zwiedzających, możliwość konsultacji z ekspertami, przedstawicielami firm i instytucji związanych z rolnictwem. Na przestrzeni lat wydarzenie stało się ważną platformą do poszerzenia wiedzy uczestników, wymiany poglądów, doświadczeń oraz zdobywania kontaktów. – Zamierzamy kupić ładowarkę. Mamy już niektóre modele na oku i teraz na targach testujemy je, ale chcieliśmy się upewnić przed zakupem, porównać cenowo. Chcemy też spytać o zdanie innych rolników, wymienić się spostrzeżeniami – tłumaczył Daniel Lewandowski z okolic Płocka, który na targi do Bednar przyjechał po raz pierwszy wraz z rodziną.

Atrakcje dla całej rodziny

Liczne atrakcje, m.in. pokazy maszyn przy pracy, panele dyskusyjne, konkursy z nagrodami przyciągają do Bednar również rodziny z dziećmi oraz okolicznych mieszkańców. – Pochodzę z gospodarstwa rolnego i do tej pory tam pracuję. Działamy na nowoczesnym sprzęcie. Przyjechaliśmy z żoną i córkami obejrzeć nowości. Co roku jesteśmy. Mnie nie przyciągają nowinki, bo ja na co dzień to widzę, ale specjalnie z córkami przyjechaliśmy, żeby zobaczyły – mówił Dawid Łykowski spod Gniezna.
Również dla Tomasza Felca z Komornik targi Agro Show to świetna okazja do spędzenia czasu z rodziną. Na wystawie w Bednarach był w tym roku już po raz dziesiąty. – Nie posiadam gospodarstwa rolnego. Przyjechałem z dziećmi. Zawsze zwiedzamy stoisko marek John Deere i Fendt – tłumaczył.

Obecność obowiązkowa!

21. edycja Agro Show, największej plenerowej wystawy rolniczej organizowanej w Europie, podobnie jak w latach poprzednich, zgromadziła tłumy zwiedzających. Podczas czterech dni imprezy na terenie lotniska w Bednarach obecni byli rolnicy, uczniowie szkół o profilu rolniczym oraz miłośnicy rolnictwa. Szczególne zainteresowanie wśród uczestników wzbudzała prezentacja nowości oraz pokazy działania maszyn. Reprezentanci czołowych krajowych oraz zagranicznych marek maszyn i urządzeń rolniczych przyciągali zwiedzających bogatymi ekspozycjami, atrakcyjnym programem scenicznym, konkursami, upominkami i specjalnymi rabatami. 

Marlena Vongsay

Reklama
Powiązane artykuły