Agro-Land - Househam samojezdne opryskiwacze Ochrona po angielsku

Agro-Land - Househam samojezdne opryskiwacze Ochrona po angielsku

Polski rynek maszyn rolniczych wciąż potrafi zaskakiwać nowymi propozycjami. W technice ochrony roślin jego intrygujące uzupełnienie stanowią na pewno samojezdne opryskiwacze brytyjskiej firmy Househam, które ostatnio wzbogaciły ofertę firmy Agro-Land ze Śmielina k. Nakła nad Notecią, znanej już z oryginalnych agregatów Mzuri Pro-Til do siewu pasowego.

Promująca innowacyjne technologie i „maszyny do zadań specjalnych” firma Agro-Land upodobała sobie myśl techniczną z Wysp Brytyjskich. W ubiegłym roku przejęła nawet produkcję agregatów do siewu pasowego innej brytyjskiej marki Mzuri, których wcześniej była wyłącznym dystrybutorem na naszym rynku. Nowoczesne opryskiwacze Househam bardzo dobrze wpisują się zatem w ofertę firmy dla rolników zainteresowanych wysoką wydajnością i obniżaniem kosztów produkcji.

Mocna czwórka

Założona w roku 1970 firma Househam, lider rynku brytyjskiego, swój pierwszy opryskiwacz samojezdny oparła na... ciągniku, a profesjonalne, od podstaw zaprojektowane maszyny tego typu produkuje już od ponad 30 lat. Obecnie ofertę tworzą 4 podstawowe modele: Predator - ze zbiornikiem ze stali nierdzewnej o pojemności 5 lub 4 tys. l i potrójnie składaną belką 36 m lub podwójnie 24 m, z silnikiem MTU o mocy 228 KM; Harrier - skonstruowany w oparciu o opinie operatorów poprzedniego, popularnego modelu. . .

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj wydanie specjalne atr express 19/2018
Zamów bezpłatny egzemplarz / prenumeratę

Redakcja ATR

Reklama
Powiązane artykuły