AGCO/Fendt - Rozwój ugruntowany

AGCO/Fendt - Rozwój ugruntowany

Bardzo pozytywny obraz firmy Fendt i perspektyw jej rozwoju przedstawił 22 sierpnia, podczas międzynarodowej konferencji prasowej w ramach Dni Pola Fendta w Wadenbrunn koło Würzburga, Peter-Josef Paffen, prezes zarządu firmy Fendt i wiceprezes ds. marki na rynkach Europy i Bliskiego Wschodu. Należący do koncernu AGCO producent zanotował w ostatnim roku globalny wzrost sprzedaży, uruchomił dwa nowe zakłady i zwiększył zatrudnienie, a jego ciągniki i maszyny, zwłaszcza nowo wprowadzone z programu Full Line, spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem klientów na całym świecie.

Aby pozostać na ścieżce wzrostu, Fendt z roku na rok inwestuje coraz większe środki w badania i rozwój. W tym roku budżet tego działu ma po raz pierwszy przekroczyć 70 mln euro (ma wynieść 70,8 mln euro), podczas gdy w ub. roku osiągnął poziom 69,5 mln euro, a w 2016 r. - „zaledwie” 62,5 mln euro. Producent skupia się przy tym na rozwoju digitalizacji oraz wdrażaniu strategii Fendt 2020, której celem jest dalsze budowanie pozycji firmy jako globalnego Full-Linera, a także lidera w zakresie technik cyfrowych. Miarą rozwoju jest również wzrost bazy produkcyjnej i zatrudnienia. Jak zapowiadano, koncern AGCO przejął w ostatnim okresie dwa zakłady w Waldstetten i Wolfenbüttel, z 300 pracownikami, dzięki czemu Fendt ma obecnie 6 fabryk na terenie Niemiec i zatrudnia 5239 osób (stan na czerwiec 2018 r.), czyli o 311 więcej niż na koniec roku 2017.

20 tysięcy w 2020

Bardzo wyraźnie rośnie sprzedaż i pozycja marki Fendt na wszystkich rynkach w segmencie ciągników. – Rok 2017 okazał się dla Fendta bardzo dobry. Udało nam się zwiększyć sprzedaż ciągników o około 10%, do 15 020 sztuk w stosunku do roku 2016, gdy nabywców znalazło 13 667 ciągników. Trend wzrostowy utrzymuje się również w bieżącym roku, dzięki czemu do końca grudnia spodziewamy się sprzedaży na poziomie 16 800 sztuk. To więcej o kolejne 12%, co oznacza, że jesteśmy na dobrej drodze, by do roku 2020 osiągnąć strategiczny cel, czyli sprzedaż około 20 000 ciągników – informował Peter-Josef Paffen.
Najważniejszym regionem w wypadku ciągników pozostaje Europa Zachodnia i Środkowa, zwłaszcza rynek niemiecki, gdzie Fendt wciąż lokuje ok. 1/3 sprzedaży. Z liczbą 3050 rejestracji i udziałem 24,2% w rynku w połowie roku 2018 zajmował w Niemczech I miejsce. Wysokie pozycje są udziałem marki również w innych krajach, w tym we Francji, gdzie Fendt umacnia się na trzecim miejscu, osiągniętym po raz pierwszy w 2017 r., czy we Włoszech, gdzie również po raz pierwszy ma duże szanse na przekroczenie liczby 1000 sprzedanych ciągników. W Polsce, gdzie trwa restrukturyzacja sieci dystrybucji, Fendt chce zwiększyć udziały w rynku do 5% w ciągu następnych kilku lat. – Poprawiające się warunki ekonomiczne w 2017 r. wywołały zwiększone zapotrzebowanie na ciągniki i maszyny na wielu europejskich rynkach. Ten pozytywny trend był kontynuowany w pierwszej połowie 2018 r., dlatego oczekujemy wzrostu udziałów. Obecnie Fendt wyprzedza wzrost rynkowy - w roku 2017 mieliśmy 8,6% udziałów, a w 2018 po raz pierwszy osiągnęliśmy poziom 9% – mówił prezes Paffen.
Coraz lepiej jest także poza Europą. W tym roku po raz pierwszy Fendt sprzeda ponad 800 ciągników w Ameryce Północnej, choć w latach poprzednich średnia roczna sprzedaż utrzymywała się na poziomie 400 sztuk. Około 1000 ciągników Fendt planuje również ulokować w rejonie Azji i Pacyfiku oraz Afryki. Mocno drgnęło też na Antypodach, gdzie przez ostatnie lata sprzedawano po 200-300 ciągników, a w ubiegłym roku nastąpił wzrost do 427 sztuk, z oczekiwanym wynikiem 550 sztuk w roku bieżącym.

Pełna linia dobrze przyjęta

Nie tylko w zakresie ciągników Fendt notuje stały wzrost. Jest on również udziałem maszyn z programu Full Line, w tym sprzedawanych dopiero pierwszy rok ciągników gąsienicowych, pras zwijających, przyczep zbierających i opryskiwaczy. W tym roku firma zamierza wprowadzić na rynek 110 ciągników gąsienicowych oraz 450 kombajnów, czyli o 100 więcej niż rok temu. Poziom sprzedaży pras jest również zadowalający, a szczególnie dobrze „wystartowały” prasy zwijające, które zostały doskonale przyjęte przez klientów. Prasy kostkujące radzą sobie coraz lepiej i w tym roku ich sprzedaż planowana jest na 125 sztuk, natomiast pras zwijających, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w pierwszym roku ich sprzedaży firma ulokuje na rynku ponad 600 sztuk.

SS

fot.firmowe

Redakcja ATR

Reklama
Powiązane artykuły