ADR - Przyszłość pod znakiem inwestycji

ADR - Przyszłość pod znakiem inwestycji

Znakiem rozpoznawczym firmy ADR od wielu lat są cenione układy jezdne, stosowane zarówno przez liczących się producentów środków transportu dla rolnictwa, jak i innych branż. Duża popularność produktów sygnowanych znakiem ADR wynika przede wszystkim ze stale podnoszonej jakości, na co zwraca uwagę Renzo Negrisolo, dyrektor sprzedaży ADR, z którym rozmawia Grzegorz Antosik.

W ostatnich 20 latach rolnictwo europejskie, a polskie w szczególności, stało pod znakiem dużych zmian. Jak na tym tle wygląda rozwój Grupy ADR?
Kondycja rolnictwa w ostatnim dwudziestoleciu była bardzo dobra. Mam nadzieję, że to się nie zmieni i ta pozytywna tendencja będzie kontynuowana, dzięki czemu takie firmy jak ADR nadal będą mieć wiele do zrobienia. Jesteśmy firmą, która może się poszczycić 65-letnią historią, firmą która działa na rynku globalnym. W 2017 r. obroty Grupy ADR sięgnęły kwoty 200 mln euro, w tym roku prognozujemy wzrost o 20%. Nie jest łatwo osiągnąć taki wynik, dlatego też nasza firma duże środki przeznacza na inwestycje i prace badawczo-rozwojowe.

Jedną z najważniejszych fabryk ADR jest zakład w Zagórzu…
Faktycznie tak jest. Dlatego też w ramach realizowanego obecnie planu inwestycyjnego w ciągu najbliższych 4 lat zainwestujemy tam 14 mln euro. To jest dla nas bardzo ważna firma i będziemy zwiększać wielkość zakładu, jego moce produkcyjne, powstaną nowe miejsca pracy. Stawiamy na zwiększenie automatyzacji wykonywanych prac, co powinno wpłynąć na zwiększenie poziomu produktywności i jakości oferowanych produktów. Już teraz bowiem występuje problem ze znalezieniem pracowników - nie mamy ich wystarczającej ilości, stąd posiłkujemy się pracownikami z Ukrainy czy Białorusi. Niejednokrotnie jest jednak z nimi ten kłopot, że po ledwie 2-3 tygodniach znajdują nową, lepiej płatną pracę w Niemczech czy Danii, zostawiając nas z kolejnymi wakatami do obsadzenia. To jest największa trudność w podnoszeniu produktywności naszego zakładu na wyższy poziom. W przyszłości dzięki naszym inwestycjom będziemy potrzebować mniej personelu, a wyższy poziom uzyskamy dzięki robotom i dalszemu unowocześnianiu parku maszynowego.

A jak wygląda uzupełnianie oferowanego asortymentu? Które z nowości mają szansę najszybciej trafić „pod strzechy”?
Znamy doskonale potrzeby zmieniającego się rynku, dla którego wprowadzamy nowości produktowe. Z roku na rok rynek maszyn rolniczych powiększa się bowiem o kolejne, coraz bardziej wydajne konstrukcje. Rosnąca wydajność jest często powiązana z coraz większymi wymiarami. . .

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj wydanie specjalne atr express 17-18/2018
Zamów bezpłatny egzemplarz / prenumeratę

Redakcja ATR

Reklama
Powiązane artykuły